Odeszła do swojego Pana i Oblubieńca

2011-12-03 15:13:00

Siostra Hiacynta urodziła się 18 kwietnia 1936 roku w Zakroczymiu. Do zgromadzenia wstąpiła w 1951 r. w Nowym Mieście nad Policą. W 1954 roku złożyła pierwszą profesję, a w 1959 roku wieczystą. W okresie profesji czasowej rozpoczęła Studium Muzyczne w Aninie, które ukończyła 1961 r. i podjęła pracę organistki najpierw w kaplicy parafialnej w Sulejówku, a następnie w Krynicy Morskiej w kościele ojców kapucynów, w Nowym Mieście w kościele ojców kapucynów, w Warszawie w kościele księży pallotynów, w Sulejówku w kościele parafialnym, oraz w Blachowni w kościele parafialnym.

 

Oprócz pracy organistki pełniła także inne funkcje w zgromadzeniu. Była przełożoną domu w Krynicy Morskiej, Nowym Mieście, Zakroczymiu, Radości, Szczecinie i Blachowni. Przez dwie kadencje w latach 1976-82 oraz 1988-94 pełniła urząd radnej generalnej. Ponadto przez kilka lat pełniła funkcję kierowniczki Domu Pomocy Społecznej w Nowym Mieście nad Pilicą. Będąc już w wieku emerytalnym przez 3 lata przebywała we wspólnotach zgromadzenia w Daugavpils (Łotwa) i w Wilnie (Litwa), gdzie pełniła funkcję przełożonej.

 

Siostra Hiacynta kochała Boga i zgromadzenie oraz ceniła sobie bardzo powołanie wspomożycielki dusz czyśćcowych. Każdą pracę, trud i cierpienie ofiarowała za zmarłych. Była pracowita i odpowiedzialna za powierzone obowiązki. Była uzdolniona artystycznie, ale miała także umiejętności praktyczne i dobrą organizację pracy. Otwarta na otoczenie, pogodnego usposobienia, miała dobry kontakt z ludźmi w parafiach, gdzie pracowała. Do końca życia była aktywna i mimo cierpień związanych z chorobą nowotworową zachowała pogodę ducha i starała się podejmować różne prace, pomagając innym, na ile pozwalały jej siły. Jeszcze w ostatnich miesiącach życia zastępowała czasem organistkę w parafii w Werdunie, gdzie dojeżdżała ze wspólnoty w Nowym Mieście. Swoim pięknym głosem pomagała wiernym w głębszym przeżywaniu liturgii.

 

Siostra Hiacynta, świadoma swojej choroby, przygotowywała się na śmierć jako na spotkanie z Chrystusem, zawierzając siebie miłosierdziu Bożemu. Znosiła cicho cierpienia ofiarując je Bogu i tak też cicho, choć w dotkliwych boleściach fizycznych, 1 grudnia 2011 o godz. 11.25, z uśmiechem na ustach odeszła do swojego Pana i Oblubieńca.

 

Pogrzeb odbędzie się w poniedziałek 5 grudnia 2011 roku w Nowym Mieście nad Pilicą o godzinie 10.30.

Pół godziny przed Mszą  świetą (o godz. 10.00) będziemy się wspólnie modlić w kościele parafialnym na Różańcu w intencji ś.p. Siostry Hiacynty, następnie będzie celebrowana Msza św. Po Eucharystii nastąpi odprowadzenie ciała na cmentarz.

statystyka © Siostry Wspomożycielki
LOGOS s.c.